Szukaj

poniedziałek, 14 września 2015

Tarta z bitą śmietaną i truskawkami.

Klasyk, cóż więcej można powiedzieć. Kruche, maślane ciasto, aksamitna śmietana i słodkie truskawki. Połączenie stare jak świat, ale lubiane chyba przez wszystkich. Spód do tarty można przechowywać po upieczeniu w zamrażalniku, dlatego warto go mieć na "czarną godzinę", kiedy wpadną niezapowiedziani goście - wystarczy ubić śmietanę, pokroić owoce i w dosłownie kilka chwil mamy piękny, smaczny deser.



Składniki:
- 185g mąki pszennej
- szczypta soli
- 2 łyżki cukru 
- 110g zimnego masła
- 1 żółtko
- 2 łyżki zimnej wody
Na nadzienie:
- 500ml śmietany kremówki 36%
- 2-3 łyżki cukru pudru
- laska wanilii (opcjonalnie)
- cukier waniliowy
- 300-400g truskawek bądź innych owoców

W misce mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki, dodajemy do nich pokrojone, zimne masło i szybko ugniatamy ręką. Po chwili dodajemy żółtko i wodę. Wyrabiamy (jak najszybciej) do połączenia składników i uzyskania gładkiej masy. Ciasto formujemy w płaski placek, wkładamy do torebki foliowej i chłodzimy w lodówce przez godzinę.
Po tym czasie wyjmujemy ciasto i rozwałkowujemy je na grubość mniej więcej 3mm. Najłatwiej to zrobić wkładając masę pomiędzy dwa arkusze papieru do pieczenia, nic się wtedy nie przylepia.
Ciasto nawijamy na wałek i przekładamy do formy na tartę, którą uprzednio należy lekko natłuścić masłem.
Dociskamy dokładnie palcami do powierzchni formy, nadmiar ciasta odcinamy z góry.
 Całość nakłuwamy widelcem i chowamy do lodówki na 30-60 min. 
Pieczemy w temperaturze 185°C (z termoobiegiem) przez 20-25 minut, ciasto musi się ładnie zarumienić. Po tym czasie wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Śmietanę kremówkę (koniecznie mocno schłodzoną) ubijamy mikserem na największych obrotach do momentu uzyskania pożądanej konsystencji. Dodajemy cukier puder, cukier waniliowy i nasionka z laski wanilii, całość mieszamy do połączenia składników. W razie potrzeby można dodać więcej cukru pudru. 
Śmietanę wykładamy na zimny spód tarty, wyrównujemy powierzchnię i układamy na górze pokrojone truskawki. 
Tartę podajemy mocno schłodzoną, najlepiej prosto z lodówki.


Smacznego! 

niedziela, 13 września 2015

Pieczone słodko-pikantne żeberka.

Pieczone żeberka - palce lizać! Osobiście najbardziej lubię właśnie takie z piekarnika, ewentualnie z grilla. Bez dodatkowego tłuszczu, za to z aromatyczną marynatą. Słuszny kawałek mięsa ucieszy chyba każdego mężczyznę, mój był bardzo zadowolony z takiego obiadu. :-)  Żeberka właściwie robią się same, więc nie napracujemy się przy nich.






Składniki dla 2 osób:
- około 500g żeberek wieprzowych (mięsne, a nie same kości czy tłuszcz)
- 2 łyżki keczupu pikantnego dobrej jakości
- 2 łyżki musztardy stołowej
- 1,5 łyżki miodu naturalnego
- 2 ząbki czosnku
- łyżeczka ostrej papryki chili
- mielony pieprz, odrobina soli

Żeberka dokładnie myjemy po czym osuszamy ręcznikiem kuchennym. Kroimy na kawałki. W misce mieszamy wszystkie składniki marynaty - keczup, musztardę, miód, przeciśnięty przez praskę czosnek, ostrą paprykę, pieprz, sól. Mięso wkładamy do miski, dokładnie obtaczamy je w marynacie i wkładamy do lodówki na 1-2 godziny. Po tym czasie wykładamy żeberka do naczynia żaroodpornego i pieczemy pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do temperatury 200°C przez około 60-80 minut (w zależności od wielkości i grubości kawałków). Podczas pieczenia od czasu do czasu podlewamy sokiem wydobywającym się z mięsa. Na koniec odkrywamy mięso i pieczemy jeszcze około 10 minut używając górnego opiekacza. Doskonale smakują z burakami, ale myślę, że równie dobre będą z surówką z białej kapusty. 

Smacznego! :) 

piątek, 11 września 2015

Makaron z twarogiem i truskawkami.

Pomysł na obiad błyskawiczny, prosty, tani, a przy tym smaczny. Idealna propozycja, kiedy musimy przygotować coś dosłownie w 20 minut lub po prostu mamy ochotę na słodki obiad. Czasami zapomina się o takich prostych propozycjach, dlatego postanowiłam umieścić dzisiejszy wpis.
Dla mnie to smak dzieciństwa, często jadło się makaron z twarogiem i przyznam, że uwielbiałam takie obiady, zwłaszcza w upalne lato. 




Składniki dla 2 osób:
- około 200-250g makaronu pełnoziarnistego (waga podana na sucho)
- twaróg półtłusty lub pełnotłusty (300-350g)
- cukier waniliowy
- cukier (ilość wedle uznania)
- 2 łyżki jogurtu greckiego
- truskawki

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu, w tym samym czasie przygotowujemy ser. W misce rozdrabniamy twaróg widelcem, dodajemy cukier, cukier waniliowy, jogurt grecki i dokładnie mieszamy do momentu uzyskania pożądanej konsystencji. Kiedy całość będzie za gęsta i zbyt sucha można dodać więcej jogurtu bądź wlać kilka łyżek mleka.
Ugotowany makaron odcedzamy, wykładamy na talerze, podajemy z serem i pokrojonymi truskawkami. Całość można przybrać listkiem mięty i polać np. miodem.

Smacznego!

Imprezowe przystawki.

Przystawki idealne na imprezę lub po prostu jako przegryzka do filmu. Można przygotować je wcześniej, więc zapraszając gości nie stracimy zbyt wiele czasu na przygotowania.
Zdjęcia kiepskiej jakości, za co z góry przepraszam - przekąski przygotowywałam dla męża i jego kolegów na mecz, więc musiałam się spieszyć zanim wszystko poznikało z talerzy. :-)


Składniki na zawijasy z tortilli:
- 6 placków tortilli (ja kupuję gotowe z Biedronki, wystarczy je podpiec na suchej patelni)
- kilka listków sałaty lodowej
- ulubiona wędlina
- ser żółty w plastrach
- papryka czerwona
- na sos: 4 łyżki jogurtu greckiego, 2 łyżki majonezu, łyżeczka keczupu, pół łyżeczki musztardy, sól, pieprz

Placki podpiekamy na patelni zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Składniki na sos dokładnie ze sobą mieszamy, doprawiamy do smaku. Paprykę kroimy na cienkie paseczki. 
Każdy placek smarujemy sosem, układamy liście sałaty, plastry szynki, sera żółtego i kawałki papryki. Zwijamy w rulon, wbijamy wykałaczki w odległości mniej więcej 4cm od siebie i kroimy lekko pod skosem. 


Składniki na śliwki:
- suszone śliwki
- cienkie plastry boczku surowego
- przyprawa do grilla

Każdą śliwkę zawijamy w boczek, przekłuwamy wykałaczką, posypujemy przyprawami. Grillujemy około 15 minut na grillu bądź pieczemy 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200°C.

 
Składniki na faszerowane pomidorki:
- 500g pomidorków śliwkowych / koktajlowych
- twaróg zmielony np. president
- ząbek czosnku
- łyżka majonezu
- sól, pieprz, słodka papryka, czosnek granulowany
- ulubione zioła np. szczypiorek, bazylia, pietruszka

Z każdego pomidorka odcinamy szypułkę i małą łyżeczką pozbywamy się gniazda nasiennego ze środka. 
W misce łączymy ze sobą twaróg, majonez, przyprawy, posiekane zioła i przeciśnięty ząbek czosnku.
Faszerujemy pomidorki, w każdego wbijamy wykałaczkę - będzie łatwiej po nie sięgać. Są pyszne! 

Składniki na koreczki:
- dobrej jakości kiełbasa
- ogórki konserwowe mini
- ser żółty w plasterkach
-  papryka czerwona

Wszystkie składniki kroimy w grubszą kostkę, ser zwijamy w ruloniki. Na wykałaczki nabijamy przemiennie wszystkie dodatki. Tak naprawdę koreczki można zrobić ze wszystkiego, można dodać szynkę, winogrono, ser pleśniowy, pomidorki koktajlowe, boczek. Co dusza zapragnie. Chwila pracy, za to efekt cieszy oko. 

Smacznego! :)

czwartek, 10 września 2015

Cantuccini - włoskie pyszności.

Cantuccini, Biscotti, włoskie sucharki - jak kto woli. Twarde, kruche ciasteczka, w klasycznej wersji z dodatkiem całych migdałów. Śmiało mogę powiedzieć, że są to moje ulubione ciastka, a ostatnio stały się popisowym wypiekiem mojego kochanego męża. Tak więc mężczyźni - do boju! Ciasteczka są bardzo proste w wykonaniu, a jakie efektowne... Zachęcam. Warto również zaznaczyć, że w szczelnym słoju bądź puszce można przechowywać je nawet kilka tygodni. Doskonale smakują maczane w kawie, herbacie bądź... winie. 



Składniki:
- 200g migdałów
- 250g mąki pszennej
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 25g masła
- 180g cukru
- szczypta soli
- pół łyżeczki olejku migdałowego
- 2 jajka

Migdały zalewamy wrzątkiem, odczekujemy chwilę i obieramy je ze skórki. Przekładamy na sitko bądź ściereczkę kuchenną i zostawiamy do wyschnięcia. 
Mieszamy cukier, cukier waniliowy, mąkę, proszek do pieczenia, masło, sól olejek migdałowy i jajka. Wyrabiamy jednolite ciasto, ciasto bywa wyjątkowo klejące. Dodajemy obrane migdały, wgniatamy je starannie w masę. Z ciasta formujemy kulę, owijamy folią i chłodzimy w lodówce na około 30-40 minut. Po tym czasie dzielimy ciasto na równe cztery części, z każdej formujemy wałek o długości około 25-30cm. Wałki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, można je oddzielić kawałkami papieru by się nie posklejały. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200°C (z termoobiegiem) przez 15 minut.
Po tym czasie wyjmujemy blachę z piekarnika i lekko studzimy, następnie kroimy wałki na lekko ukośne kromeczki o grubości 1-2cm. Kawałki układamy ponownie na blaszce wyłożonej papierem, nacięciem do dołu. Pieczemy kolejne 10-12 minut w temperaturze 200°C (z termoobiegiem). Ciasteczka muszą się ładnie zarumienić. Wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Wystudzone ciasteczka można przechowywać w metalowej puszce bądź szklanych słojach.
 W ramach urozmaicenia do ciasta można również dodawać suszone owoce takie jak morele, rodzynki, żurawinę albo orzechy.

Smacznego!

Sałatka z gruszką, serem pleśniowym i szynką parmeńską.

Sałatka idealna, poważnie. Lekka, a przy tym sycąca. Kolorowa. Faktury składników rewelacyjnie się uzupełniają - świeża rukola, delikatny ser, chrupiące orzechy, słodka gruszka i słona szynka... Rewelacja!
Idealna na kolację, świetnie sprawdzi się w sytuacji kiedy chcemy podać gościom coś pysznego, a zarazem szybkiego w przygotowaniu.





Składniki na 4 osoby:
- opakowanie rukoli
- pół opakowania roszponki
- 2 krążki sera pleśniowego (wedle uznania, ja użyłam camemberta)
- mały kawałek parmezanu
- 12-14 plastrów szynki parmeńskiej
- garść orzechów włoskich
- 2 gruszki (nie mogą być za miękkie)
- pomidorki koktajlowe (12 sztuk)

Składniki na sos:
- oliwa z oliwek
- sól
- pieprz (najlepiej świeżo mielony)
- miód naturalny
- sok z cytryny

Gruszki obieramy ze skórki, kroimy na ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy każdą ćwiartkę na 3 części. Z każdej gruszki uzyskujemy 12 kawałków.
Krążki sera pleśniowego kroimy w ten sam sposób, uzyskując 12 kawałków.
Plastry szynki parmeńskiej kroimy wzdłuż na połowę. Kawałki gruszki owijamy szynką.
Parmezan trzemy na tarce na grubsze plasterki.

Czas na sos. Do pustego słoiczka wlewamy około 12 łyżek oliwy z oliwek, dodajemy łyżkę soku z cytryny, łyżeczkę miodu oraz sól i pieprz do smaku. Proporcje można zmieniać wedle własnego uznania. Całość dokładnie mieszamy do uzyskania gładkiej emulsji.

Na talerz wykładamy rukolę i roszponkę, na liściach układamy przemiennie gruszkę owiniętą szynką parmeńską oraz kawałki sera pleśniowego, po sześć kawałków. Dodajemy kawałki parmezanu, orzechy, pomidorki koktajlowe. Całość polewamy sosem i posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

Sałatkę polecam podawać z grzankami ziołowymi bądź czosnkowymi, które są błyskawiczne w przygotowaniu - do masła wystarczy dodać ulubione zioła np. pietruszkę, szczypiorek, bazylię bądź przeciśnięte ząbki czosnku, doprawić solą i pieprzem. Takim masełkiem smakowym smarujemy kromki bagietki lub bułki i zapiekamy w piekarniku w temp. 200°C przez około 8-10 minut.

Smacznego!

niedziela, 23 sierpnia 2015

Sajgonki po mojemu.

Sajgonki w niedzielę? Dlaczego nie! Szybkie, zdrowe i ciekawe, w sam raz na obiad czy ciepłą kolację. Oczywiście to moja wersja, pewnie mało ma wspólnego z oryginalnymi sajgonkami. Ale czy to ważne? Są pyszne, chrupiące i kolorowe. U nas zniknęły w kilka chwil. :-)





Składniki:
- 2 paczki papieru ryżowego Tao Tao
- 400g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
- około 500g mieszanki warzyw chińskich z bambusem i grzybkami
- sól, pieprz, pieprz cayenne, papryka słodka mielona
- olej do smażenia
- sos słodko-pikantny Tao Tao


Na teflonowej patelni smażymy mięso, dodajemy sól, pieprz, pół łyżeczki pieprzu cayenne oraz łyżeczkę słodkiej mielonej papryki. Ja mięso smażyłam bez dodatku tłuszczu, ale to już wedle uznania. Kiedy mięso się zarumieni dodajemy mieszankę warzyw chińskich, odrobinę wody i smażymy do miękkości. W razie konieczności doprawiamy.
Przygotowujemy talerz napełniony letnią wodą. Płatek papieru ryżowego zanurzamy na dwie sekundy w wodzie, odkładamy na deskę bądź blat, kładziemy przy brzegu łyżkę farszu i zwijamy w sposób ukazany na zdjęciach (najpierw przykrywamy papierem farsz, zakładamy oba boki i zwijamy). Sajgonki smażymy na oleju do momentu uzyskania złotego koloru i chrupiącej skórki. Ja część usmażyłam na patelni bez dodatku tłuszczu, były równie smaczne. Można je również zrobić w piekarniku.
Gotowe sajgonki podajemy z sosem słodko-pikantnym. 

Smacznego! 


czwartek, 13 listopada 2014

Jesienne kruche babeczki.

Tartaletki w jesiennej odsłonie. Kruche ciasto, lekko kwaśne jabłka z nutą cynamonu, słodkie orzechy w karmelu, słone masło orzechowe. Było... pysznie! Smaki idealnie się uzupełniają, tekstury tak samo. Warto się skusić na te małe słodkości.
Można je upiec w specjalnych foremkach, ja takich nie posiadam więc zrobiłam je w formie na muffiny. Wyszły równie dobrze.






Składniki na 12-14 babeczek:
 - 1,5 szklanki mąki pszennej
- 160g masła
- 1/2 szklanki cukru pudru
- szczypta soli
- 1 żółtko 

 Na nadzienie:
- 4-5 jabłek
- cukier waniliowy
- cynamon 
- 2 łyżeczki żelatyny w proszku
- szklanka orzechów 
- 3/4 szklanki cukru
- około 4 łyżek masła orzechowego

Mąkę umieszczamy w misce, dodajemy cukier i szczyptę soli, dokładnie mieszamy. Zimne masło kroimy na mniejsze kawałki, dodajemy je do mąki wraz z żółtkiem, szybko zagniatamy na gładką masę. Ciasto zwijamy w kulkę, zawijamy w folię i chłodzimy w lodówce przynajmniej pół godziny.
Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na placek o grubości około 3mm i wycinamy za pomocą szklanki kółeczka. Można też uformować placuszki w dłoniach. Układamy je w foremkach, bądź formie na muffiny, dokładnie dociskamy. Należy pamiętać by foremki lekko wysmarować masłem i obsypać bułką tartą, wtedy nie będziemy mieli problemów z wyjęciem upieczonych babeczek. Ciasto w formie ponownie chłodzimy w lodówce przez pół godziny. Dokładnie nakłuwamy widelcem zarówno dno jak i brzegi babeczek.
Pieczemy w temperaturze 190°C (bez termoobiegu) przez 15-20 minut.  Ciasto musi się ładnie zarumienić. 
Po upieczeniu studzimy.

Jabłka obieramy ze skórek, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na małe kawałki. Umieszczamy je w rondelku i smażymy tak długo aż jabłka całkowicie się rozpadną, a sok się zredukuje. Kiedy mus zgęstnieje dodajemy cukier waniliowy i cynamon do smaku.
Żelatynę rozpuszczamy w odrobinie gorącej wody. Gotowy mus zdejmujemy z ognia, wlewamy żelatynę i dokładnie mieszamy. Już nie gotujemy. Przekładamy do upieczonych tartaletek, chłodzimy w lodówce.

Na małej patelni rozpuszczamy cukier z odrobiną wody (2-3 łyżki), gotujemy do momentu uzyskania karmelu. Kolor musi być złoty. Wrzucamy połamane orzechy i dokładnie mieszamy. Wykładamy na babeczki.

Masło orzechowe rozpuszczamy w małym garnuszku, polewamy nim gotowe babeczki i ponownie chowamy do lodówki. Smakują najlepiej gdy są  bardzo dobrze wychłodzone.

Smacznego!

piątek, 7 listopada 2014

Zupa krem ze świeżych pomidorów.

Lekka, aromatyczna, błyskawiczna w wykonaniu. Idealna na obiad i kolację. Świetnie smakuje podana z grzankami, kleksem śmietany bądź paluchami chlebowymi.
Zupę można wykonać również zastępując świeże pomidory tymi z puszki.





Składniki:
- 1kg pomidorów (bądź 2 puszki pomidorów krojonych)
- łyżka koncentratu pomidorowego
- 1,5l bulionu warzywnego bądź drobiowego (może być z kostki)
- 2 duże cebule
- 2 ząbki czosnku
- duża marchewka
- odrobina oleju, sól, pieprz, bazylia świeża, bazylia suszona, oregano, słodka papryka, ostra papryka

Pomidory myjemy, wkładamy do miski i zalewamy wrzątkiem. Po 2-3 minutach odlewamy wodę z miski i zdejmujemy z pomidorów skórkę. Cebulę kroimy w kostkę, tak samo pomidory. Czosnek przeciskamy przez praskę. Marchewkę obieramy i kroimy w plasterki.
W garnku, na odrobinie oleju podsmażamy cebulę i czosnek. Gdy cebula się zeszkli dodajemy pomidory i marchewkę, całość zalewamy bulionem. Gotujemy na średnim ogniu około 25-30 minut. Pod koniec gotowania dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego (jeśli pomidory były mało aromatyczne można dodać więcej), suszone zioła (ja dodałam pół łyżeczki oregano i łyżeczkę bazylii), słodką i ostrą paprykę. Gotujemy chwilę. Zupę miksujemy, a następnie przecieramy przez sito by pozbyć się pestek z pomidorów. W razie potrzeby doprawiamy do smaku. Przed podaniem do gorącej zupy wrzucamy posiekaną świeżą bazylię.

Smacznego!

sobota, 1 listopada 2014

Pieczona pierś z kurczaka faszerowana szpinakiem i fetą.

Dzisiaj w roli głównej pierś z kurczaka. Wiele osób uważa, że jest to mięso nudne, suche, bez wyrazu. Nic bardziej mylnego. Filety z kurczaka można zrobić na tysiąc sposobów, nadziewać, marynować, piec z dodatkami. Moja propozycja to pierś faszerowana szpinakiem i fetą - soczysta, aromatyczna i lekka. Idealna na obiad, nawet ten dietetyczny. Doskonale pasuje do niej kolorowa sałatka i pieczone ziemniaki.




Składniki:
- 2 piersi z kurczaka
- pomidor
- 1/3 paczki mrożonego szpinaku
- 1/3 opakowania sera feta (około 100g)
- 2 ząbki czosnku
- cebula
- olej po suszonych pomidorach w oleju
- sól, pieprz, bazylia

Cebulę kroimy na drobną kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę, fetę również kroimy. Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju, podsmażamy cebulę i czosnek, po chwili dodajemy szpinak i dusimy całość około 6-7 minut, tak by płyn ze szpinaku zredukował się do minimum. Po tym czasie dodajemy fetę i czekamy, aż się rozpuści. Doprawiamy pieprzem i w razie potrzeby solą. Studzimy.

Piersi z kurczaka myjemy i osuszamy ręcznikiem. Nacinamy po boku by powstała kieszonka, robimy to ostrożnie by nie przeciąć mięsa na wylot. Do środka nakładamy nasz farsz, tyle ile się zmieści. Kieszonkę zamykamy przekłuwając ją wykałaczką.
Piersi z zewnątrz solimy i pieprzymy.
Dno naczynia żaroodpornego delikatnie skrapiamy olejem po suszonych pomidorach, układamy piersi, na górze kładziemy plastry pomidora i całość ponownie skrapiamy olejem. Pomidory posypujemy suszoną bazylią.
Pieczemy w temperaturze 190°C (z termoobiegiem, bez przykrycia) przez około 40 minut (jeśli piersi są bardzo duże, można piec je kilka minut dłużej).
 Powstały sos można wykorzystać do polania mięsa bądź ziemniaczków.

Smacznego!